Nie jest tak, że to ja proponuję. To lud się domaga. Pojawiały się niejednokrotnie pytania dotyczące literatury, która mogłaby rzucić światło na enigmę Ameryki Łacińskiej. Wreszcie nadszedł czas, żeby coś o tym napisać. Wybór, który przedstawiam, jest —bez wątpienia— subiektywny i niekompletny. Żeby ograniczyć listę do siedmiu pozycji, kierowałem się następującymi zasadami. Po pierwsze: wybieram książki opisujące możliwie różnorodny i możliwie kompletny zestaw zagadnień (będzie to: psychologia, antropologia, historia, polityka gospodarcza, ludność rdzenna, współczesność). Po drugie: książki dostępne w internecie i/lub ogólnie uznane za istotne czy wręcz przełomowe (co za tym idzie: w większości, tzn. oprócz jednego przypadku, będziemy mieli do czynienia z książkami autorów, którzy odeszli już z tego świata, przez co możemy bez wyrzutów sumienia ściągać ich książki z sieci; w pozostałym przypadku autorzy sami udostępniają utwór). Po trzecie —jest to warunek tyleż oczywisty,...