Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą języki obce

Ameryka Środkowa: nauka powolnej jazdy

Jakoś i czystość dróg można mierzyć na podstawie ilości łatek, jakie wchodzą w skład standardowego zestawu do klejenia dętek. W Belgii do wygodnego, plastikowego pudełeczka pakują ich siedem. W Polsce zazwyczaj koło dwunastu. W Nikaragui ładują od razu czterdzieści osiem. [tekst ukazał się w Krakowskiej Masówce, numer z listopada 2014 ]

Mały słownik persko-polski i polsko-perski

Wiecie który to post? Setny! Hoho! Znaczy się jubileusz! Historia rodzi się na Waszych oczach. Zbliżają się zresztą, z tego co widzę, kolejne jubileusze: setny fan na fejsbuku, 50 tysięczna odsłona strony, siedemdziesiąta trzecia wiosna Janusza Gajosa ( a taki młody chłopak zawsze był ), dwudziesta Jubileuszowa Kolacja Sobotnia , 268my Jubileuszowy OSKNF , moje 24te urodziny (a taki młody...), dziesięciomilionowe oglądnięcie mięsnego jeża , koniec prezydentury Bronisława "Gajowego" Komorowskiego... Także jednym słowem - jest co świętować ! Po tej przaśnej wstawce przejdźmy do konkretów. Praktyczny autostopowy mały słownik persko-polski czy tam polsko-perski Jednym z najczęstszych pytań jakie słyszę a propos wyjazdu do Iranu to: jak ja się tam z tymi wszystkimi ludźmi dogadywałem. Otóż po pierwsze w miastach mnóstwo narodu mówi po angielsku. Serio, zdziwicie się jak bardzo mnóstwo. A gdy rozmówca nie mówi po angielsku/niemiecku/francusku/rosyjsku czy co tam znacie? Cóż...