Wiecie który to post? Setny! Hoho! Znaczy się jubileusz! Historia rodzi się na Waszych oczach. Zbliżają się zresztą, z tego co widzę, kolejne jubileusze: setny fan na fejsbuku, 50 tysięczna odsłona strony, siedemdziesiąta trzecia wiosna Janusza Gajosa ( a taki młody chłopak zawsze był ), dwudziesta Jubileuszowa Kolacja Sobotnia , 268my Jubileuszowy OSKNF , moje 24te urodziny (a taki młody...), dziesięciomilionowe oglądnięcie mięsnego jeża , koniec prezydentury Bronisława "Gajowego" Komorowskiego... Także jednym słowem - jest co świętować ! Po tej przaśnej wstawce przejdźmy do konkretów. Praktyczny autostopowy mały słownik persko-polski czy tam polsko-perski Jednym z najczęstszych pytań jakie słyszę a propos wyjazdu do Iranu to: jak ja się tam z tymi wszystkimi ludźmi dogadywałem. Otóż po pierwsze w miastach mnóstwo narodu mówi po angielsku. Serio, zdziwicie się jak bardzo mnóstwo. A gdy rozmówca nie mówi po angielsku/niemiecku/francusku/rosyjsku czy co tam znacie? Cóż...