Tak się czasami zdarza – a w ostatnich latach: tak się zdarza zazwyczaj – że na stronie fizyk w podróży nowin o podróży znajdzie się niewiele. Pojawia się więcej esejów z pretensjami socjohistorycznymi, nagrań wideo niekoniecznie podróżniczych, no a przecież strona „w podróży” podobno, no to jak? Słuszna to pretensja! Wszak istnieją – nieliczni, ale jednak – osobnicy zainteresowani konkretnymi losami fizyka. Dla tej to grupy przygotowałem niewielkie podsumowanie ostatnich miesięcy spędzonych w Paragwaju (ostrzegam: tekst o nikłych walorach literackich i poznawczych). Tak by to wyglądało na mapie