Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wenezuela - Kolumbia - Ekwador na rowerze [wideo]

Podróż na rowerze przez Wenezuelę, Kolumbię i Ekwador - dzisiaj w formie wideo. Filmy publikowałem już na "znanym portalu społecznościowym", ale chyba dobrze by można było je znaleźć także na stronie. I dobrze by można było znaleźć je razem, tak jak razem Wenezuela, Kolumbia i Ekwador tworzyły dwa wieki temu zjednoczoną Wielką Kolumbię . I jeszcze dodatek statystyczny: to 400-setny artykuł opublikowany na tej stronie! Trasa podróży po Wielkiej Kolumbii Wenezuela Trasa: Z półwyspu La Guajira przez Barquisimeto, Caracas po Cumana na wybrzeżu Morza Karaibskiego. Dalej na południe, przez Maturin po Gran Sabanę, na zachód przez Los Llanos po Meridę. Muzyka: Jorge Celedon - Esta Vida  i  Andrzej Grabowski - Koza, Rower i Ja

Paragwaj: aktualności z podróży

Tak się czasami zdarza – a w ostatnich latach: tak się zdarza zazwyczaj – że na stronie fizyk w podróży nowin o podróży znajdzie się niewiele. Pojawia się więcej esejów z pretensjami socjohistorycznymi, nagrań wideo niekoniecznie podróżniczych, no a przecież strona „w podróży” podobno, no to jak? Słuszna to pretensja! Wszak istnieją – nieliczni, ale jednak – osobnicy zainteresowani konkretnymi losami fizyka. Dla tej to grupy przygotowałem niewielkie podsumowanie ostatnich miesięcy spędzonych w Paragwaju (ostrzegam: tekst o nikłych walorach literackich i poznawczych). Tak by to wyglądało na mapie

Kolumbia zygzakiem

Na drewniany pomost wyrzuciłem rower, obie sakwy i ukulele. Między Kolumbią i Panamą nie ma drogi lądowej, więc przyszło mi parać się morskim autostopem. Natychmiast po lądowaniu podszedł do mnie mężczyzna w średnim wieku. Pierwszy poznany Kolumbijczyk z miejsca uderzył z radą: u nas jest dużo gór, najlepiej jak wybierzesz sobie którąś z dolin, w ten sposób łatwiej będzie ci przejechać na południe. Nie miałem sprecyzowanych planów, ale od razu zaświtało mi, że zrobię dokładnie na odwrót. (tekst w formie mocno okrojonej został opublikowany w Magazynie Podróże, numer z kwietnia 2017 , pod tytułem "Kolumbia na rowerze") Wysiedli

365 korzeni manioku

Pejzaż widziany z okien sali posiedzeń Cabildo - dawnej siedziby rady miasta Asuncion - to przede wszystkim szeroka wstęga rzeki Paragwaj. W wietrzne zimowe przedpołudnie łopocze nad nią kilka żagli kitesurferów: to taki - nie wnikając w szczegóły - nie najtańszy sport wodny.  Na początek: zakończenie

Higiene mental higiene dental [wideo, polskie napisy]

W maju i czerwcu 2017 roku realizujemy z Jessicą (Boliwia) projekt Higiene mental higiene dental (Higiena umysłowa higiena jamy ustnej). Odwiedzamy szkoły paragwajskiej prowincji i dajemy warsztaty motywacyjne i dentystyczne dla dzieciaków. Po tuzinie szkół przygotowaliśmy wideo: Najlepiej pracuje się w niewielkich wioskach: tam nauczyciele jak i uczniowie przyjmują nas najlepiej. I chociaż - jak już pisaliśmy -  czasem ci ostatni nie mówią prawie po hiszpańsku co utrudnia komunikację , to w zamian dostajemy pomarańcze, obiady i awokado. Wideo złożone przeze mnie, większość nagrań pochodzi z telefonu Jessi, mniejsza część z mojego aparatu. W tle piosenka La Bicicleta - Carlos Vives i Shakira, hej!

Wina i kara [Sławomir Mrożek]

Trzcina Cichy, liliowy pokój dziecinny. Na łóżeczku, nie zmówiwszy paciorka, zasypia smacznie mały chłopczyk. Na uboczu, zhańbiony, z wypiekami wstydu, przysłaniając sobie twarz dłonią - bezradny anioł stróż.  Chłopczyk przez cały dzień brnął znowu od jednego zła do drugiego. Wyjadał konfitury, garbił się, nie uważał i biegał. Anioł daremnie otaczał go błagalnym powiewem skrzydeł, szeptał mu wskazówki o życiu czystym i prawym. Od garbienia się do garbienia się, od biegania do biegania, od stłuczonego kolana do rozdartego ubranka staczał się mały nieszczęśnik. Nic nie mogło go powstrzymać. Ani przypomnienie, że tatuś tak nie robi, ani powoływanie się na Piotrusia Pokrowskiego, małego bohatera. Ani ciche nucenie łagodnych pieśni, ani strącenie w przepaść znanego w dzielnicy garbusa, co miało uwolnić chłopczyka od złego przykładu.  Stał anioł stróż bezsilny. Oto wyczerpał wszystkie środki dostępne aniołom stróżom. Dobroć, słodycz, łagodna perswazja, ukojenie, cisza... N...

Kto tu komu przeszkadza

Większość mieszkańców znajduje pracę u Niemca. Po niemiecku jednak nie mówią. W domach rozmawiają w guarani, chcieliby się uczyć angielskiego, a w szkole wtłaczają im hiszpański. Caracarai leży za lasem. Trzeba zjechać z głównej drogi, ze świeżego asfaltu pustawej trasy numer osiem i wpuścić się w las po czerwonej gruntówce. Ten las znika po kilkuset metrach. Wraca krajobraz typowo paragwajski: pampa równie monotonna co jednolicie żółta o tej porze roku. Okazuje się jednocześnie, że las, który z trasy numer osiem wydaje się wielki i nieprzebyty, to tylko wąski pas zieleni ciągnący się wzdłuż głównej drogi. To także nie las naturalny, a uprawa eukaliptusów i – w mniejszym stopniu – kilku innych gatunków drzew: młode i chudziutkie jeszcze pnie stoją na baczność w równych odstępach, z szarawą mgiełką toksycznych insektycydów na korze. To właśnie ten las należy do Niemca i w tym właśnie lesie można znaleźć pracę. „Chciałbym zostać piłkarzem i grać w ligach europejskich.” Czuł...

Dzień podróży w dwie minuty

Podróż rowerowa w swojej zwyczajności. Poranki, posiłki i monotonia pedałowania: sceny mało spektakularne, ale bardzo życiowe, bo powtarzające się codziennie. Projekt "Dzień podróży w dwie minuty" to trzy krótkie nagrania z Peru, Boliwii i Paragwaju ukazujące tę część podróży, która zazwyczaj pozostaje w cieniu emocjonujących przeżyć i zapierających dech w piersiach krajobrazów. Miejsce: północne Peru, między Chiclayo i Pacasmayo Czas: wrzesień 2016 Muzyka: Kid A - Radiohead Miejsce: Salar de Uyuni, Boliwia Czas: Boże Narodzenie 2016 Muzyka: Sztoj pa moru - Laboratorium Pieśni Miejsca: dom w Mariano Roque Alonso, Paragwaj i drogi Mato Grosso do Sul, Brazylia Czas: marzec-kwiecień 2017 Muzyka: Direito de Sambar - Adriana Moreira