Przejdź do głównej zawartości

Posty

Boliwia na gorąco

Pierwsze drzewo od, no właśnie, od jak dawna? Radość objawia się automatycznie, bez mojej wiedzy. Gdybym mógł się wówczas zobaczyć, powiedziałbym: zobaczyłem, jak uśmiech wypływa mi na twarz. Nie widziałem się jednak, napiszę więc: poczułem, jak kąciki ust rozszerzają się milimetr po milimetrze. [tekst po poprawkach redakcji ukazał się w  magazynie RowerTour , numer z października 2017 pod tytułem Na gorąco smakuje najlepiej]  W okolicach Sucre: drzewa

Szkoła Długiego Ojca

Na krawiectwie dziewczyny szyją bluzy robocze dla chłopaków ze stolarstwa. Ci ze stolarstwa zbijają stołki dla koleżanek z pielęgniarstwa. Na tych stołkach pielęgniarki opatrują rannych elektryków, a elektrycy naprawiają elektryczny piekarnik, by młode kucharki i cukierniczki mogły dalej piec kurczaki i babki bakaliowe. Babka zresztą - niczego sobie, równowartość 4.50 zł za solidną porcję, biorę. Biorą też hydraulicy. Zmęczone chłopaki, rury przetykali pod salonem fryzjerskim. A dookoła, na dziesiątki, na setki kilometrów stąd, tylko palmy i chaszcze. Się szyje

Poznaj Paragwajczyka poznaj Paragwaj [wideo]

Ludzie w Paragwaju - podobnie jak w Polsce - są bardzo podzieleni.  I to nie tylko w sensie politycznym. Paragwajczyk to niemal zawsze syn imigrantów, którzy przyjeżdżali z różnych krajów i w różnych latach. Dziś "prawdziwy" Paragwajczyk nienawidzi Paragwajczyka o pochodzeniu brazylijskim, bo tamten zawłaszcza sobie połowę kraju. Ten brazylijski z kolei nie znosi - i z wzajemnością - chłopów bez ziemi, bo ci siłą włażą mu na pola. Wszystkich chłopów w ogóle nie znoszą miastowi z Asuncion, bo chłopi - jak mówią - zamiast pracować, blokują stołeczne ulice podczas protestów. Chłopi natomiast klną siarczyście na latyfundystów, przez których nie ma już ani gdzie sadzić, ani gdzie zbierać. Potomkowie Polaków i Ukraińców mówią, że Paragwajczycy kradną, a Paragwajczycy - że Polacy się nie myją. Ludności rdzennej nikt nie lubi, bo żebrzą na skrzyżowaniach i chodzą brudni. Ludność rdzenna z Chaco z kolei nie za bardzo lubi niemieckojęzycznych Menonitów z Filadelfii bo ci wycięli w...

Wenezuela - Kolumbia - Ekwador na rowerze [wideo]

Podróż na rowerze przez Wenezuelę, Kolumbię i Ekwador - dzisiaj w formie wideo. Filmy publikowałem już na "znanym portalu społecznościowym", ale chyba dobrze by można było je znaleźć także na stronie. I dobrze by można było znaleźć je razem, tak jak razem Wenezuela, Kolumbia i Ekwador tworzyły dwa wieki temu zjednoczoną Wielką Kolumbię . I jeszcze dodatek statystyczny: to 400-setny artykuł opublikowany na tej stronie! Trasa podróży po Wielkiej Kolumbii Wenezuela Trasa: Z półwyspu La Guajira przez Barquisimeto, Caracas po Cumana na wybrzeżu Morza Karaibskiego. Dalej na południe, przez Maturin po Gran Sabanę, na zachód przez Los Llanos po Meridę. Muzyka: Jorge Celedon - Esta Vida  i  Andrzej Grabowski - Koza, Rower i Ja

Paragwaj: aktualności z podróży

Tak się czasami zdarza – a w ostatnich latach: tak się zdarza zazwyczaj – że na stronie fizyk w podróży nowin o podróży znajdzie się niewiele. Pojawia się więcej esejów z pretensjami socjohistorycznymi, nagrań wideo niekoniecznie podróżniczych, no a przecież strona „w podróży” podobno, no to jak? Słuszna to pretensja! Wszak istnieją – nieliczni, ale jednak – osobnicy zainteresowani konkretnymi losami fizyka. Dla tej to grupy przygotowałem niewielkie podsumowanie ostatnich miesięcy spędzonych w Paragwaju (ostrzegam: tekst o nikłych walorach literackich i poznawczych). Tak by to wyglądało na mapie

Kolumbia zygzakiem

Na drewniany pomost wyrzuciłem rower, obie sakwy i ukulele. Między Kolumbią i Panamą nie ma drogi lądowej, więc przyszło mi parać się morskim autostopem. Natychmiast po lądowaniu podszedł do mnie mężczyzna w średnim wieku. Pierwszy poznany Kolumbijczyk z miejsca uderzył z radą: u nas jest dużo gór, najlepiej jak wybierzesz sobie którąś z dolin, w ten sposób łatwiej będzie ci przejechać na południe. Nie miałem sprecyzowanych planów, ale od razu zaświtało mi, że zrobię dokładnie na odwrót. (tekst w formie mocno okrojonej został opublikowany w Magazynie Podróże, numer z kwietnia 2017 , pod tytułem "Kolumbia na rowerze") Wysiedli

365 korzeni manioku

Pejzaż widziany z okien sali posiedzeń Cabildo - dawnej siedziby rady miasta Asuncion - to przede wszystkim szeroka wstęga rzeki Paragwaj. W wietrzne zimowe przedpołudnie łopocze nad nią kilka żagli kitesurferów: to taki - nie wnikając w szczegóły - nie najtańszy sport wodny.  Na początek: zakończenie

Higiene mental higiene dental [wideo, polskie napisy]

W maju i czerwcu 2017 roku realizujemy z Jessicą (Boliwia) projekt Higiene mental higiene dental (Higiena umysłowa higiena jamy ustnej). Odwiedzamy szkoły paragwajskiej prowincji i dajemy warsztaty motywacyjne i dentystyczne dla dzieciaków. Po tuzinie szkół przygotowaliśmy wideo: Najlepiej pracuje się w niewielkich wioskach: tam nauczyciele jak i uczniowie przyjmują nas najlepiej. I chociaż - jak już pisaliśmy -  czasem ci ostatni nie mówią prawie po hiszpańsku co utrudnia komunikację , to w zamian dostajemy pomarańcze, obiady i awokado. Wideo złożone przeze mnie, większość nagrań pochodzi z telefonu Jessi, mniejsza część z mojego aparatu. W tle piosenka La Bicicleta - Carlos Vives i Shakira, hej!